środa, 17 października 2012

lama lama lama vol. 2

Heej :) !

Mimo iż z założenia jest to blog kosmetyczny to postaram się przeplatać też posty o innej tematyce dlatego dzisiaj chciałabym Wam pokazać II kolekcję Lany del Rey dla H&M : 








Przyznam szczerze, że po pierwsze nie przepadam za Laną i byłam dość sceptycznie nastawiona kiedy do sklepów wchodziła pierwsza z jej kolekcji, ale powiem że wtedy byłam i nadal jestem bardzo pozytywnie zaskoczona :)

Poza tym jak pewnie większość z Was wie współprace gwiazd,projektantów z H&M zazwyczaj w moim mniemaniu kończyła się żenadą i śmiesznie wygórowanymi cenami. No i nigdy żaden z tych wspaniałych projektów nie zawrócił mi w głowie :)

Natomiast w przypadku Lany jest zupełnie inaczej :

- projekty ( które pewnie stworzył ktoś inny, a ona je tylko reklamuje, ale nie wnikam w to :D ) są ciekawe i nadają się do noszenia na codzień, a nie na wybiegi :P

- no i ceny  ! Zarówno poprzednia jak i kolejna kolekcja Lany jest sprzedawana w normalnych cenach wahających się od 39,99 za legginsy, po 59,99 za bluzki, 79,99 za sweter z angory czy 129,99 za żakiet :D

Kolekcja zimowa ma się pojawić w H&M już w tym miesiącu więc wypatrujcie ich dobrze, bo wszystkie te ciuchy nie są jakoś specjalnie wyeksponowane wizerunkiem Lany. :) 

Coś Wam się spodobało ?
Skusicie się :) ?

7 komentarzy:

  1. fajny sweterek ten przy samochodzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam go dzisiaj już w H&M, bardzo mocno kłaczy :D ale jest śliczny <3 79,99 :)

      Usuń
  2. Great post! I'm your new Follower! I hope you visit my blog sometimes.. Thank you! :)
    Kisses from VV!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się ta kolekcja. Prosta i klasyczna. Przymierzałam nawet sweterek i gdyby nie fakt, że chwilowo oszczędzam, to bym go wzięła, bo był strasznie przyjemny i ciepły (ten na ostatnim zdjęciu).

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna jest ta kolekcja zimowa H&M ;) Ja się na pewno na coś skuszę :))

    w wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię muzykę Lany, ale jej styl jakoś mnie nie przekonuje...

    OdpowiedzUsuń